Objawienie - Apokalipsa MP3

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rozdział 1:6


6. I uczynił nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca swojego, niech będzie chwała i moc na wieki wieków. Amen. BW

i uczynił nas królestwem - kapłanami Bogu i Ojcu swojemu, Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen. BT
 

i uczynił nas królestwem, kapłanami Boga, swojego Ojca - Jemu [niech będzie] chwała i moc na wieki wieków. Amen. NP.

Nie sposób w dzisiejszych rozważaniach pominąć fragmentu z pierwszego listu Piotra; „I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa. ... Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;” 1 Piotr. 2:5,9  Również w Objawieniu 20: 6 mamy zapisana podobną myśl „Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat.”

Co za dobra wiadomość. Jesteśmy rodem królewskim. Co za  godność. Ja nie chcę dzisiaj pisać o korzyściach wypływających z naszej godności królewskiej, ale o postawie godnej członka królewskiego rodu. Kiedy obserwuję zachowanie chrześcijan np. na forach internetowych, odnoszę wrażenie, ze nie mam do czynienia z rodem wybranym, narodem świętym, królewskim kapłaństwem. Jezus uczynił nas, co za wspaniała łaska, rodem królewskim, dał nam tę niebiańską godność ale czy nasza postawa jest godna członka rodziny królewskiej ?

"Wszystko niech się odbywa godnie i w należytym porządku." 1 Kor 14:40 UBG (Uwspółcześniona Biblia Gdańska)

Chrześcijanie podzielili wspólnotę na dwie grupy, zrobili wyraźny rozdział świeckich od duchownych. Teraz duchowni są od kapłaństwa, a świeccy są od chodzenia do kościoła.  Ludzie chodzą do kościoła, ale nie chcą być kościołem, nie rozumieją i nie chcą wziąć na siebie odpowiedzialnej roli kościoła, a jedną z tych ról jest kapłaństwo. Mało tego werset z dwudziestego rozdziału mówi, że jest to kapłaństwo wieczne. Kapłaństwo to reprezentowanie Boga, to składanie codziennych ofiar. Apostoł Paweł apeluje, "Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza." Rzym. 12:1  Kapłaństwo to troska o Słowo i zachęcanie do przestrzegania Prawa Bożego, przykazań Jezusa, Słowa Bożego. Kapłaństwo to opiekowanie się jakimś dziedzictwem. Kapłani w Starym Testamencie pieczołowicie opiekowali się Skrzynią Bożą, w której było świadectwo. Skrzynia była miejscem obecności chwały Bożej, która była fizycznym adresem zamieszkania Boga na ziemi. Dzisiejsi kapłani Boga tez mają pod opieką wielkie dziedzictwo, świadectwo Jezusa. Czy jesteś kapłanem Boga ?

Druga część dzisiejszego wersetu mówi o chwale, że chwała i moc należy się Jemu, Jezusowi Chrystusowi. I na to za Janem możemy powiedzieć - Amen. Dzisiaj w wielu miejscach zamazujemy wyrazistość tej chwały. Pod pozorem oddawania chwały Jezusowi człowiek nagminnie odbiera, zagarnia  ten splendor chwały dla siebie. Słowo Boże mówi nam wyraźnie, że Bóg jest zazdrosny o chwałę, należną Jemu i tylko Jemu. Podzielenie się tą chwałą sprawia, że mamy w kościele wiele duchowych niepowodzeń i porażek.

„ I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków.” Obj. 5:13

Chrystus pośród swojego kościoła

Podzielę się dzisiaj cytatem z książki . "Więcej niż zwycięzcy" Williama Hendriksena

"Naszym oczom przedstawia się wizja Chrystusa pośród siedmiu świeczników (1:12n). Widzimy Syna Człowieczego, którego oczy są jak płomień ognisty, z którego ust wychodzi obosieczny, ostry miecz, przychodzącego, aby sadzić tych, którzy zaciekle prześladują Kościół oraz tych, którzy próbują zwodzić wierzących.

W rozdziałach 1 - 3 ukazany jest kościół zamieszkiwany przez Chrystusa. Tematem jest nieprzerwana i trwała obecność Chrystusa w Jego Kościele. Wywyższony Syn Człowieczy, który był martwy, a oto żyje na wieki, pociesza Kościół swoją obecnością.(1:13), objawiający zakryte rzeczy (3:1), ganiąc błędy (2:4), grożąc kara tym, którzy przeciwstawiają się prawdzie i sprawiedliwości oraz tym, którzy zwodzą innych (2:16), usilnie nawołując swoich błądzących uczniów do pokuty (3:18,19) Czytając tę część wydaje się jakbyśmy słyszeli Jego szept: "A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.""


sobota, 4 stycznia 2014

Rozdział 1:5

5. I od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi. Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją,  BW

i od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego umarłych i Władcy królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, BT

i od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą królów ziemi. Temu, który nas kocha, i który swoją krwią uwolnił nas od naszych grzechów, NP

Wczoraj zwróciliśmy uwagę na pozdrowienie „Łaska wam i pokój”. Czytelnicy i uczestnicy wydarzeń z księgi Objawienia najbardziej potrzebują, (będą potrzebować) właśnie łaski i pokoju. Bez nich czytanie Objawienia wydaje się koszmarem, nie mówiąc już o uczestniczeniu w okrutnych zawieruchach jakie zapowiada ta Księga. Popatrzmy na to pozdrowienie jako na najlepsze możliwe życzenie jakie Bóg, siedem duchów i Jezus Chrystus kierują do kościoła. 

W tym wersecie jest mowa, że to cenne życzenie pochodzi od Jezusa Chrystusa, który nas kocha (bezwarunkową najwyższą miłością - agape). Który swoją własną drogocenną krwią, uwolnił nas od naszych grzechów. To jest wielka miłość wyrażona właśnie w tej przelanej na Golgocie, Krwi Jezusa Chrystusa. Ten cytat jest godny podkreślenia. To kolejny ważny fundament na którym zbudujemy nasze studium. Objawienie, choć miejscami jest przerażające i mrożące krew w żyłach, dla tych których Jezus miłuje niesie nadzieję, że wobec tego co nieuniknione w historii tego świata, wobec tego co wkrótce musi się stać” On świadek wierny, pierworodny z umarłych i władca nad królami ziemskimi nie pozostawi nas samymi sobie.

W Nowym Testamencie spotykamy się z postacią Chrystusa i Antychrysta - Antychrystusa. Dobrze jest wiedzieć co oznacza słowo Chrystus. W Nowym Testamencie mamy około 500 wersetów gdzie to słowo występuje. W języku greckim użyte tutaj słowo χριστου (christou) znaczy pomazaniec. Chrystus z greckiego, a Mesjasz z hebrajskiego. Pomazaniec otrzymywał specjalne upoważnienie od Boga do wykonywani ważnych funkcji lub misji. I tylko pomazaniec, często namaszczony olejem, symbolem Ducha Świętego mógł daną funkcję sprawować lub daną misję wypełnić  ściśle według planu Bożego. Jest tylko jeden Pomazaniec który przyniósł Zbawienie i pojednanie człowieka z Bogiem.  Antypomazaniec to przede wszystkim wszelkiego rodzaju imitacja, ktoś kto udaje, że robi coś (że ratuje i wybawia ludzkość) w imieniu Boga, a tak naprawdę nie ma Bożego upoważnienia i pomazania w tej sprawie, To oznacza, że działa sam od siebie lub z upoważnienia, pomazania od Bożego przeciwnika.

Nasz zbawiciel jako Pomazaniec jest wierny i godny zaufania. On, Jego świadectwo i nieprzemijające Słowo, są i powinny być trwałym fundamentem w naszym życiu. „Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.”  1 Jan. 1:7

Jezus jest Władcą, przywódcą, przełożonym wszystkich władców i przywódców. Choć to jest trudne do zrozumienia, jednak każde panowanie na ziemi jest, albo z dopustu, albo z woli Jezusa Chrystusa. Nie ma tutaj, w historii świata kwestii przypadku, czy czegoś co wymyka się Bogu spod Jego wiedzy czy kontroli.  Ta idea  będzie przewijać się w dalszych rozdziałach księgi Objawienia. Nawet kiedy Władca w dziewiętnastym  rozdziale walczy z królami i władcami, mocarzami występuje z pozycji Króla królów i Pana panów. „A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: Król królów i Pan panów.” Obj. 19:16  Biblia mówi, że Jezus jest naszym suwerennym Panem, Pomazanym przez Boga, pierworodnym z umarłych. Dzięki Bogu za Jego panowanie nad historią świata, w naszym i nad naszym życiem.

piątek, 3 stycznia 2014

Rozdział 1:4


4. Jan do siedmiu zborów, które są w Azji: Łaska wam i pokój od tego, który jest i który był, i który ma przyjść, i od siedmiu duchów, które są przed jego tronem, BW

Jan do siedmiu Kościołów, które są w Azji: Łaska wam i pokój od Tego, Który jest, i Który był i Który przychodzi, i od Siedmiu Duchów, które są przed Jego tronem, BT

Jan do siedmiu zborów, które są w Azji: Łaska wam i pokój od Tego, który jest, który był i który nadchodzi, oraz od siedmiu duchów, które są przed Jego tronem, NP


Adresatem księgi Objawienia jest siedem społeczności, nie zgromadzeń, zebrań przypadkowych ludzi, ale wspólnot εκκλησιαις (ekklēsiais) społeczności wywołanych, które są, a raczej były w Azji Mniejszej na zachodnim wybrzeżu dzisiejszej Turcji. Prawdopodobnie Objawienie spisane przez Jana, w pierwszej kolejności trafiło do tych siedmiu społeczności. Były one położone w bliskiej okolicy Efezu, gdzie przez pewien czas przebywał apostoł Paweł. Jakie były to zbory? Dobrze je znamy,  bardzo zróżnicowane od przykładnych, poprzez borykające się z różnymi problemami po zbór w Laodycei, który funkcjonował bez Jezusa.  Funkcjonowały  one w jednym czasie, na obszarze niezbyt dużej powierzchni. Niektórzy bibliści upatrują w kościołach siedem okresów kościoła od czasów apostolskich po czasy na współczesne.

Według mnie, w każdym okresie czasu na osi historii kościoła, funkcjonowały różne zbory, wspólnoty bardziej lub mniej odbiegające od wysokiego standardu kościoła wymalowanego nam w Nowym Testamencie. Nawet już w tamtym okresie moglibyśmy ułożyć charakterystykę zborów lepszych, gorszych i takich sobie. Zborów w tym regionie być może było więcej. Liczba siedem jest symbolem pełni, wystarczającej ilości. Bóg wybrał te najbardziej charakterystyczne, aby pokazać nam obraz kościoła w każdej epoce. Ja wierze w to, że dzisiaj na obszarze jednego województwa są zbory bardziej efeskie, bardziej pergamońskie, filadelfijskie czy laodycejskie.

Z treści dzisiejszego wersetu dowiadujemy się, że jest TEN który był, jest i przychodzi i zasiada na tronie przed którym jest siedem duchów.  Ten który jest Wieczny oraz  siedem duchów posyłają nam, znane z listów apostolskich, pozdrowienia - Łaska i Pokój. Dzisiaj życzymy sobie zdrowia, szczęścia, pieniędzy. Gdybym dzisiaj pisał do znajomych kartkę z życzeniami Łaska tobie i pokój, chyba by uznali mnie za staroświeckiego dziwaka, tymczasem to co ludzie wtedy i dzisiaj najbardziej potrzebowali to Łaski i pokoju. Popatrzmy na to pozdrowienie jako na najlepsze możliwe życzenia jakie Bóg, siedem duchów i Jezus Chrystus kierują do kościoła.  „Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” 2 Piotr. 1:2

Łaska jest nam dość dobrze znana. Warto więc przez chwilę zastanowić się nad pokojem. Czym jest ten pokój? ειρηνη (ejrene),  zwłaszcza ten który Bóg nam daje. „A gdy do jakiegoś domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój domowi temu,  A jeśli tam będzie syn pokoju, spocznie na nim pokój wasz, a jeśli nie, wróci do was. Łuk. 10:5-6; "Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka." Jan. 14:27

Wiele osób jest przerażonych tym co czytamy w dalszej  części księgi Objawienia. Dlatego Bóg daje siedmiu społecznościom, a także i nam nam, Łaskę i pokój, abyśmy z tym błogosławieństwem weszli w otwarte drzwi księgi Objawienia. Niech więc Łaska i pokój towarzyszy nam podczas naszego studium.

I mamy tutaj, w słowach „i który przychodzi”, pierwszy element eschatologiczny. „I który przychodzi.” Nie przyjdzie kiedyś tam w nieokreślonej przyszłości, ale już przychodzi. Tak można odczytać słowo ερχομενος (erchomenos)  który przychodzi.  Wydaje się, że  Bóg zamierzył, aby każde pokolenie chrześcijan żyło w oczekiwaniu na powracającego Pana. Nie znamy dnia ani godziny, ale wiemy, że przychodzi. Nie że kiedyś tam przyjdzie, ale że już jest w drodze. Lada moment będzie. Zapewne któreś pokolenie będzie tym ostatnim tutaj na ziemi. Prawdopodobnie nasze,  będzie tym ostatnim.

Gdy ważny gość przychodzi do nas, jest już w drodze, może nawet tuż u drzwi, jesteśmy gotowi, mamy dom dokładniej posprzątany, przygotowane dobre jadło, a na sobie stosowniejsze ubranie. Dzisiaj chciałbym pozostawić nas z pytaniem, - Czy jesteśmy gotowi na Tego, który nadchodzi?

czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 1:3


3. Błogosławiony ten, który czyta, i ci, którzy słuchają słów proroctwa i zachowują to, co w nim jest napisane; czas bowiem jest bliski. BW (Biblia Warszawska)

Błogosławiony, który odczytuje, i którzy słuchają słów Proroctwa, a strzegą tego, co w nim napisane, bo chwila jest bliska. BT (Biblia Tysiąclecia)

Szczęśliwy ten, kto czyta, i ci którzy słuchają słów proroctwa i trzymają się tego, co w nim jest
napisane; czas bowiem jest bliski. NP (Nowe Przymierze)



Objawienie to Księga siedmiu błogosławieństw. We wstępie do żadnej innej księgi w Biblii nie ma tak pięknego błogosławieństwa i zachęty do jej czytania.  Mamy tutaj  bardzo wyraźną sugestię aby odczytywać księgę Objawienia publicznie. Może raz w roku dobrze byłoby zorganizować jedno specjalne nabożeństwo, na którym kilka osób odczytałoby tekst Objawienia, ot tak, bez nauczania, bez komentowania. A na koniec tylko modlitwa.

Tymczasem z różnych powodów zauważyłem, że wielu chrześcijan szerokim łukiem omija tą księgę, tłumacząc, że jest ona za trudna do zrozumienia, bądź zbyt straszna i przerażająca. Co nas zniechęca ? Z historii powstania kanonu Nowego Testamentu, dowiadujemy się o tym, że Objawienie z wielkim trudem i po wielu perypetiach zmieściła się w Nowym Testamencie. Pamiętajmy o tym, że ta księga, jak żadna inna, opisuje ostateczny upadek i klęskę Szatana, demonów i całego tego  szemranego towarzystwa. Diabeł zrobi wszystko aby walczyć i zniechęcić do czytania, słuchania i zachowywania tej Księgi. , 

Mamy tutaj kilka czynności; czytanie przez lektora,  słuchanie, i strzeżenie, jako czegoś wartościowego, jak cennego depozytu. Słowo τηρουντες (terountes) znaczy zachowywać lub strzec. W innych miejscach mamy wskazówkę, ze kościołowi powierzono misję strzeżenia dziedzictwa jakim jest
świadectwo Jezusa, ale o tym nieco później. To samo słowo jest użyte w wersecie  Jan 8:25 "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie ujrzy na wieki. " i w Dz.Ap. 12:5 "Strzeżono tedy Piotra w więzieniu; zbór zaś modlił się nieustannie za niego do Boga."

Słowo zachowywać coś, odnosimy w znaczeniu biblijnym, do praktycznego zastosowania prawd biblijnych w codziennym życiu. 'Trzymać się tego co w nim jest napisane". Tutaj chodzi o coś więcej, o to by być strażnikiem tego co powierza nam Jezus, no nie w tym znaczeniu, żeby to proroctwo schować przed innymi, ale raczej, żeby nie uległo zapomnieniu, zniszczeniu, zatarciu, sfałszowania. Oczywiście życie według tego co jest napisane, jest najlepszym strażnikiem świadectwa Jezusa. Apostoł Paweł mówi "wiarę zachowałem", a do Tymoteusza powiada, "Tymoteuszu! Strzeż tego, co ci powierzono," 1 Tym. 6:20

Dzisiaj jeszcze sprawa bliskości czasu.  Na określenie czasu w języku greckim mamy słowa καιρος (kairos) i χρονον (chronon) Tutaj użyte jest słowo (kairos) Podobnie jest w Obj, 22:10. Można powiedzieć, ze (kairos) to pora składająca się z wielu (chronon). (Kairos) to np pora żniw, pora siania.  (Chronon) to  czas bardziej konkretny, policzalny. W Objawienia 20:3 jest użyte słowo chronon Co ciekawe w Obj. 12:14 gdy jest napisane "czas i czasy, i pół czasu",  jest użyte słowo (Kairos) . Kairos to pewien charakterystyczny okres składający się z chronon.  Również  w podobnym  zwrocie w Objawienia 22:10  Obj. 22:10 "Nie pieczętuj słów proroctwa tej księgi! Albowiem czas (pora) bliski jest." jest użyte słowo (kairos)

środa, 1 stycznia 2014

Różne interpretacje Księgi Objawienia



Egzegeci (specjaliści od wyjaśniania) Pisma Świętego wypracowali pięć stanowisk odnośnie interpretacji księgi Apokalipsy: preteryzm (preterist view), historycyzm (historicist), futuryzm (futurist) i stanowisko idealistyczne (idealist) i metoda eklektyczna.

Preteryści uważają, że wizje Apokalipsy opowiadają o czasach współczesnych autorowi i wypełniły się w I wieku n.e.: Ta interpretacja powstała w XVI wieku. Futuryści uważają, że Objawienie spisane przez Jana, zawiera przepowiednie przyszłych wydarzeń, które mają zajść dopiero przy końcu świata ( interpretacja eschatologiczna). Z kolei zwolennicy metody historycznej, twierdzą, że  Apokalipsa opisuje całą historię Kościoła. W tej metodzie interpretacji za Nierządnicę uważano szereg państw, organizacji i kościołów, a za Antychrysta – niezliczoną liczbę osób. Interpretacja ta była popularna w średniowieczu. Historię Kościoła dzielono zwykle na siedem okresów, przy czym ostatni z nich miał zapoczątkować tysiącletnie panowanie Chrystusa, po którym miał nastąpić sąd ostateczny.

Interpretacja idealistyczna lub uniwersalna odrzuca wykładnię literalną i zakłada, że Apokalipsa jest tylko metaforą walki dobra i zła. Mówi o ostatecznym zwycięstwie Boga nad szatanem. Interpretacja ta wychodzi z założenia, że Księga jest adresowana do chrześcijan wszystkich epok – i dla każdego z nich w równym stopniu aktualna i ważna. Zwolennicy tej interpretacji zarzucają trzem pierwszym  zawężanie jej przekazu i uważają je za nieprawidłowe metodologicznie (tzn. niespójne z całością biblijnego przekazu). Piąte współczesne bardziej naukowe stanowisko opiera się na zastosowaniu  metody eklektycznej, (nie mylić z elektryczną). Metoda ta łączy najlepsze elementy, najbardziej trafne argumenty poprzednich interpretacji.  Wykorzystuje ona elementy interpretacji preterystycznej, futurystycznej i uniwersalnej, unikając proponowanych przez inne stanowiska jednostronnych rozwiązań. Na ogół odrzuca się metodę historyczną. Jednak niektórzy egzegeci skłonni są przyznać nieco racji historycyzmowi, gdy odnosi Apokalipsę do konkretnej sytuacji historycznej. Jest to jednak metoda dalece spekulatywna. 

Hmm. Zastanawiam się do której szuflady mam włożyć moje zrozumienie księgi Objawienia. Na pewno księga ta była zrozumiana i odegrała ważną rolę w czasach wczesnego Kościoła, i w czasach średniowiecza, a potem Reformacji. Poprzednie pokolenie też miało swoje zrozumienie i wiele czerpało z tej księgi. Jest 'Coś'  wspólnego dla każdej epoki. 'Coś', co każdego wierzącego, niezależnie od daty narodzin miało utrzymać w gotowości, atmosferze zwycięstwa i życiu moralnym na wysokim standardzie. Każda epoka miała swoje siedem zborów, swoją małą Apokalipsę, swój mały Armagedon, swoją małą Bestię i swoją liczbę 666. W każdym pokoleniu, od dnia Pięćdziesiątnicy do dzisiaj, księga ta zwracała uwagę na zagrożenie sekularyzmem, osłabnięciem i odstępstwem. Pod tym względem jestem zwolennikiem interpretacji idealistycznej. Odrzucam interpretację Preterystów z prostej przyczyny, że w takim przypadku umieszczenie Objawienia w kanonie Nowego Testamentu mijałoby się z celem. Była by to tylko księga martwa, w żaden sposób nie przydatna dla kościoła.

Jednak zdecydowanie jestem zwolennikiem interpretacji futurystycznej. Uważam, że rozdziały 4 do 22 dotyczą przyszłości i końca czasów, ostatnich dni czasów ostatecznych. Choć tak jak już napisałem, każda epoka miała swój mały udział w tych wydarzeniach, miała swoje małe Armagedony i małe Apokalipsy. Jednak księga Objawienia Jezusa Chrystusa zdąża w kierunku ostatecznego globalnego konfliktu, wylania Gniewu Bożego, zdąża do Wielkiej Apokalipsy i do Wielkiego Armagedonu. A potem sama radość w nowym Niebie i na nowej Ziemi, Wesele Baranka, przygotowana, zwycięska Oblubienica i lśniące złotem Nowe Jeruzalem. I płaczu więcej nie będzie.

Rozdział 1:1 - 2

1. Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby ukazać sługom swoim to, co ma się stać wkrótce; to też wyjawił On za pośrednictwem zesłanego anioła swojego słudze swemu Janowi, 2. Który dał świadectwo Słowu Bożemu i zwiastowaniu Jezusa Chrystusa, wszystkiemu, co w widzeniu oglądał. (BW)

Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, a On wysławszy swojego anioła oznajmił przez niego za pomocą znaków słudze swojemu Janowi. 2. Ten poświadcza, że słowem Bożym i świadectwem Jezusa Chrystusa jest wszystko, co widział. (BT)

Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby uka zać swoim sługom to, co wkrótce musi się stać, a [co] przez posłanie swego anioła zaznaczył [On] swemu słudze Janowi, 2. który to, co zobaczył, poświadczył jako Słowo Boże i świadectwo Jezusa Chrystusa. (NP)


"które dał mu Bóg" - przede wszystkim chciałbym aby na Objawienie spisane Jana popatrzeć jako na Dar od Boga. Dzisiaj wiele osób koncentruje się na Bestii, liczbie 666 czy na siedmiu zborach, tymczasem chciałbym w tym studium wskazać na inne słowa klucze, majestat Jezusa, Objawienie jako dar, wierność, zwycięstwo.


Ostatnia księga w Biblii jest niczym testament, świadczenie woli, ostatnie spisane Słowo od Boga. Całe Objawienie jest to przede wszystkim objawienie majestatu Jezusa Chrystusa, ale też za Jego pośrednictwem Bóg Objawia nam coś ważnego i wyjątkowego.  Źródłem Objawienia jest Bóg. Jest  darem, to Bóg poprzez Jezusa Objawia, objawia bardzo ważne rzeczy dotyczące końca czasów. Czy tak właśnie odbieramy tą księgę jako szczególny dar dla kościoła od Jezusa.  Dzisiaj kościół bardzo potrzebuje takiego objawienia. Żłóbek w Betlejem jest już pusty, pusty jest grób, dzisiaj Jezus jest wywyższonym Władcą.  Ten Władca za pośrednictwem Jana chce przekazać kościołowi obraz tego co ma się stać wkrótce.

Chciałbym zwrócić uwagę na słowo δουλοις (doulois) które oznacza sługę, niewolnika. Doulois to w czasach Jana specjalny sługa który dobrowolnie daje przekłuć swoje ucho i chce być na zawsze sługą swojego Pana. Dzisiaj wielu ludzi chce wiedzieć co się stanie potem, chce dobrze zinterpretować księgę Objawienia, ale ta wiedza jest dana SŁUGOM Jezusa. Pamiętajmy o tym studiując tą księgę.

Pojawia się w pierwszym wersecie ANIOŁ. Księga Objawienia jest pełna aniołów. Świat duchowy jest tak samo realny niż ten widzialny, fizyczny. Bóg posyła aniołów swoim sługom. Jeżeli jesteśmy sługami Jezusa, możemy się spodziewać, że Bóg posyła anioła również z posłannictwem  Swojego Objawienia, tu i teraz dla Swojego kościoła.

"Co ma się stać wkrótce" użyte tu słowo ταχει (tachei) oznacza; w szybkości, w pośpiechu. Nie chodzi tutaj, że coś wydarzy się  za minutę, czy za rok, ale, że opisane tutaj wydarzenia zaczną się wypełniać znienacka, nagle, niezwłocznie i że będą następować szybko po sobie. Objawienie jest kluczem do zrozumienia czasów w jakich żyjemy i jakie nadejdą.

"Musi się stać" użyte tutaj słowo  δει  (dei) oznacza nieuchronność wydarzeń. Istnieje potrzeba, suwerenna konieczność, aby te wydarzenia, o których czytamy w Objawieniu, miały miejsce.

W wersecie drugim mamy zapewnienie od Jana, że ta księga nie jest jego fantazją literacką, jego słowami, ale że to jest natchnione Słowo Boże, jest Słowem (Ewangelią) zwiastowaną przez samego Jezusa Chrystusa. Jan to co zobaczył poświadczył jako Słowo Boże i świadectwo Jezusa Chrystusa.