Objawienie - Apokalipsa MP3

sobota, 6 września 2014

Rozdział 17:9

9. Tu trzeba umysłu obdarzonego mądrością. Siedem głów, to siedem pagórków, na których rozsiadła się kobieta, i siedmiu jest królów; BW

Tu trzeba zrozumienia, o mający mądrość! Siedem głów to jest siedem gór tam, gdzie siedzi na nich Niewiasta. BT

Tu trzeba umysłu mającego mądrość. Siedem głów to siedem gór, na których siedzi kobieta, i siedmiu jest królów: NP


Aby zrozumieć Księgę Objawienia trzeba użyć rozumu. Po to Bóg nam dał rozum, abyśmy samodzielnie myśleli. Sam jednak rozum nie wystarczy, potrzebna jest mądrość. Mądry rozum. Na podobną myśl już się napotkaliśmy wcześniej. „Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.” Obj. 13:18

Przeczytajmy teraz cztery, ważne fragmenty ze Słowa Bożego. Mówią one o potrzebie Bożej mądrości i o potrzebie otwierania przez Pana naszych umysłów. Jak bardzo ważny jest w tym procesie zrozumienia Duch Święty. Nie chodzi tutaj o cielesną mądrość, ale o duchową. Księga Objawienia była spisana pod kierunkiem Ducha Świętego. Ten sam Duch jest teraz nam potrzebny, abyśmy zrozumieli tutaj zapisane, tajemnice Boże.

„Potem rzekł do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków, i w Psalmach. Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma" .Łuk. 24:44-45

„Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi.” Jan. 16:13

„A w każdym różnie przejawia się Duch ku wspólnemu pożytkowi. Jeden bowiem otrzymuje przez Ducha mowę mądrości, drugi przez tego samego Ducha mowę wiedzy,” 1 Kor. 12:7-8

„A mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, (...) My tedy głosimy mądrość wśród doskonałych, lecz nie mądrość tego świata ani władców tego świata, którzy giną; Ale głosimy mądrość Bożą tajemną, zakrytą, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, (...) Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę.” 1 Kor. 2:4,6-7,13

Jest tutaj mowa o  νους ο εχων σοφιαν (nous ho echōn sofian) umyśle, rozumie mającym mądrość

Dalej czytamy,że siedem głów to jest siedem gór, i że tam na tych górach zasiada Wielka luksusowa, obnosząca się bogactwem Wszetecznica.

Góry. Użyte w tekście słowo ορη (orē) oznacza góry, raczej nie pagórki, wzgórza, ale góry, wysokie góry. Musimy popatrzeć na góry jak na symbol. Góry łączą niebo z ziemią. Przybliża niebo do ziemi. Tam wypływają źródła wielu rzek. Mają duży wpływ na pogodę na ziemi. Duża góra imponuje nam swoja surowością, niedostępnością, potęgą. Ta niedostępność dla prostych ludzi, kiedy nie było jeszcze sprzętu alpinistycznego, pozostawała czymś tajemniczym, niedościgłym, niezdobytym. Na górach do dziś wznoszone są świątynie. Gdy nie było gór zaczęto budować sztuczne góry, by dosięgnąć Nieba. Przykładem takich gór są babilońskie zikkuraty.

„I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Pana będzie stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki, a tłumnie będą do niej zdążać wszystkie narody. I pójdzie wiele ludów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalemu. Wtedy rozsądzać będzie narody i rozstrzygać sprawy wielu ludów. I przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć sztuki wojennej.” Izaj. 2:2-4 

W Starym Testamencie wiele wydarzeń jest związanych z górą; ofiarowanie Izaaka, na górze objawia się Bóg Mojżeszowi i mówi, że będzie on tym, który wyprowadzi naród Boży z Egiptu. Później na górze Bóg rozmawia z Mojżeszem i przekazuje mu tablice z przykazaniami. W piątej księdze Mojżeszowej czytamy o górze błogosławieństw i przekleństw. W końcu na górze Syjon powstaje świątynia a wokół nie Jeruzalem. Eliasz na górze spotyka się z Bogiem. Góry w Psalmach są symbolem prawa i Bożej sprawiedliwości. 

Również w Nowym Testamencie góra jest miejscem szczególnego objawiania się Boga. Na górze Tabor miało miejsce Przemienienia Jezusa. Na górze, Jezus nauczał, modlił się tam w samotności, wreszcie na górze, na Golgocie poniósł śmierć, a następnie na górze Oliwnej został wzięty do Nieba.

Dlatego góra, góry w Objawieniu to coś więcej niż zbiorowisko ziemi, żwiru i kamieni. To jest symbol o duchowym znaczeniu, symbol wyniosłości, zuchwalstwa i pychy. A przede wszystkim symbolem władzy, rządów niezależnych od Boga. Ten duch działał już podczas budowy wieży Babel. Dzisiaj ludzie nadal chcą być bogami dla innych, chcą mieć władzę, wpływ, manipulować innymi. Taka postawa charakteryzuje tych królów o których tutaj czytamy. Góra to lita skała sięgająca do fundamentów ziemi. Góra jest symbolem stabilizacji, stałości, status quo. Te fundamenty zostaną wkrótce poruszone i znikną. Ktoś kto budował na tej skale, na tych skałach, ziemskich, cielesnych punktach zaczepienia, budował niczym na piasku. Bo góry i pagórki znikną, stopią się jak wosk. Przyjdzie czas, ze ugną się światowe podpory, w każdej dziedzinie, w ekonomii, polityce, wojskowości i w religii. Jednak póki co Wielka Wszetecznica rozsiadła się na tych górach.

Góry na których siedzi Wszetecznica, to nie tylko rządy królów, czy premierów czy prezydentów, to także władza ustawodawcza, prawodawstwo i sądownictwo. To jest bardzo ważna informacja. Ta wszeteczna kobieta jest Babilonem, który podporządkował sobie, ujeździł nie tylko rządy w znaczeniu administracyjnym, ale też władzę ustawodawczą i sądowniczą.

Siedem głów = siedem gór = siedem wyniosłych i zuchwałych królów

Rzym był nazwany miastem siedmiu pagórków, (na przykład u Wergiliusza i Cycerona). Według wielu komentatorów, mamy tutaj odniesienie do historii świata przed Janem. Pięciu upadłych królów to według niektórych jest to pięć imperiów starożytnych: Egipt (lub starożytna Babilonia), Asyria, Babilon, Medo-Persja, Grecja; szóstym imperium był panujący w czasie pisania Księgi, Rzym; nadchodzącym siódmym miał być Babilon jako odrodzony Rzym, reaktywowane Cesarstwo Rzymskie. Ta koncepcja jest interesująca i kompatybilna z proroctwem Daniela.

Są egzegeci którzy przypisują te wzgórza siedmiu pagórkom w Rzymie.  Natomiast inni odrzucają koncepcję Rzymu jako miasta na siedmiu pagórkach. Bo te góry to królowie. Jest to wyraźnie napisane. Kolejni komentatorzy, zwolennicy teorii historycznej uważają, że siedmiu władców to cesarze ówczesnego Rzymu; Juliusz Cezar, Tyberiusz, Kaligula, Klaudiusz, Neron Domicjan (ten który jest) i Antychryst, który miał nadejść po Domicjanie. Inni wskazują na siedem różnych form rządów w imperium rzymskim: królowie, konsulowie, dyktatorzy, decemwirowie, trybuni wojskowi i cezarowie. Te upadną a pojawi się nowy, nieokreślony system zarządzania.

„Jak było napisane w księdze mów proroka Izajasza: Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki jego. Każdy padół niech będzie wypełniony, a każda góra i pagórek zniesione, drogi krzywe wyprostowane, a nierówne wygładzone. I ujrzą wszyscy ludzie zbawienie Boże.” Łuk. 3:4-6

„I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Pana będzie stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki, a ludy tłumnie będą do niej zdążać. I pójdzie wiele narodów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana i do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył swoich dróg, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon i słowo Pana z Jeruzalemu! (...) Z tego, co chrome, stworzę resztkę, a z tego, co rozproszone, potężny naród; a Pan będzie nad nimi królował na górze Syjon, odtąd aż na wieki.” Mich. 4:1-2,7

"Niech szumi morze i to, co je napełnia, Świat i jego mieszkańcy!  Niech rzeki klaszczą w dłonie, A góry niech się radują razem."  Ps. 98:7-8

„Trzęsie się ziemia, gdy powstaje, gdy patrzy, drżą narody. Pękają odwieczne góry, zapadają się prastare pagórki, jego drogi są wieczne.” Hab. 3:6

"Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana, Przed Panem całej ziemi." Ps. 97:5

W księdze proroka Ezechiela w 36 rozdziale znajduje się bardzo ciekawe proroctwo skierowane do „gór i pagórków, do parowów i dolin. „Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja przemówiłem w mojej gorliwości i w mojej zapalczywości, ponieważ znosiliście obelgi narodów.” Ezechiela 36:6

Jest wiele innych podobnych wersetów, które wyraźnie wskazują, że góry i pagórki są czymś więcej niż kupa kamieni, są symbolem władzy i systemów górujących nad mieszkańcami ziemi.

W  Psalmie 72:3 czytamy; "Niech góry przyniosą ludowi pokój, A pagórki sprawiedliwość!" Te siedem gór nie przyniosą ludziom pokoju....

piątek, 5 września 2014

Rozdział 17:7,8

7,8. I rzekł do mnie anioł: Dlaczego zdumiałeś się? Wyjaśnię ci tajemnicę kobiety i zwierzęcia, które ją nosi i ma siedem głów i dziesięć rogów. Zwierzę, które widziałeś, było i już go nie ma, i znowu wyjdzie z otchłani, i pójdzie na zatracenie. I zdumieją się mieszkańcy ziemi, których imiona nie są zapisane w księdze żywota od założenia świata, gdy ujrzą, że zwierzę to było i że go nie ma, i że znowu będzie. BW

I rzekł do mnie anioł: Czemu się zdumiałeś? Ja ci wyjaśnię tajemnicę Niewiasty i Bestii, która ją nosi, a ma siedem głów i dziesięć rogów. Bestia, którą widziałeś, była i nie ma jej, ma wyjść z Czeluści, i zdąża na zagładę. A zdumieją się mieszkańcy ziemi, ci, których imię nie jest zapisane w księdze życia od założenia świata - spoglądając na Bestię, iż była i nie ma jej, a ma przybyć. BT  


Wtedy anioł powiedział do mnie: Dlaczego się zdziwiłeś? Ja ci wyjaśnię tajemnicę kobiety i zwierzęcia, które ją nosi i które ma siedem głów oraz dziesięć rogów. Zwierzę, które zobaczyłeś, było i go nie ma, i ma wyjść z Abyssu, aby pójść na zagładę; i zdziwią się mieszkańcy ziemi, których imiona nie są zapisane na zwoju życia od założenia świata, gdy zobaczą zwierzę, że było, nie ma go, lecz będzie. NP

W poprzednim wierszu czytaliśmy, że Jan zobaczył coś, co przerosło jego wszelkie wyobraźnie, wpadł w osłupienie, dosłownie zdziwił się zdumieniem wielkim. Teraz anioł pyta Jana; dlaczego się zdziwiłeś? i obiecuje mu: „wyjaśnię ci tajemnicę kobiety i zwierzęcia.” Oj jak dobrze, że ta tajemnica zostanie też wyjawiona i nam.

W tym wierszu czytamy, że to dzikie zwierzę, jest okresowe, pojawia się i znika. Nie jest wieczne, w końcu pojawi się po raz ostatni i pójdzie na απωλειαν (apōleian) zgubę, na zatracenie. W tym wierszu jest zapisana cała historia, a także idea zwierzęcia. Pojawia się znienacka. Zaskakuje, pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Zapis w wierszu ósmym w oryginale jest jakąś ważną i subtelną grą słów i czasów w języku greckim. Jest chyba trudność jak dobrze oddać zapisaną w oryginale myśl.

Poniżej zapisałem w tabeli różne tłumaczenia, i tak odnośnie przyszłości Bestii jedno tłumaczenie mówi „i że znowu będzie”, w Biblii Gdańskiej tą frazę czytamy, że ona „przecię jest” a przekład interlinearny grecko – polski oddaje „i będzie obecnie”. To jest bardzo interesująca interpretacja. Dzikie zwierzę (Bestia), antychrześcijańskie monstrum, było, i nie jest i będzie obecnie. Uchwycę się tej dosłownej interpretacji. Mimo, że nie jest, to jednak jest. Udaje, że nie jest, lub ludzie udają, że jej nie ma, ale ona jest. Może jest uśpiona jak wirus, czai się w organizmie, aby w najmniej oczekiwanym momencie zaatakować mieszkańców ziemi. Bestia to nie tylko człowiek, nie tylko grupa ludzi z imienia i nazwiska, ale to jest każdy bezbożny system, i ideologia wroga Bogu i Jego ludowi. To także wszelkie imitacje Królestwa Bożego na ziemi.

Tak jak kiedyś napisałem, że każde pokolenie ma swoją małą bestię, mały Babilon, prekursorów Antychrysta, lub przeciwnika ludu Bożego, fałszywego proroka i swoje małe nierządnice. Taką bestią, która była a nie jest, to Antioch IV, Herod, Neron, Domicjan, twórcy inkwizycji, Hitler, Stalin, Mao Tse-tung czy Kim Ir Sen. To ludzie którzy tworzyli filozofie śmierci.  Tych ludzi łączyła jedna idea, jeden duch, filozofia zniszczenia, destrukcji, śmierci, nienawiści itp.  Ten sam duch jest w Bestii której niby jeszcze nie ma ale już jest. Apostoł Paweł mówi, że ten duch nieprawości już działa… „była, i nie jest i będzie obecnie.” To jest ważna gra słów. Objawienie tajemnicy polega na tym, że z ta Bestią to nie będzie wszystko tak oczywiste.... Przeczytamy o tym już w następnym wierszu.

Miejsce tymczasowego zamieszkania dzikiego zwierza, bardziej schronienie, przyczółek jest w αβυσσου (abyssou), otchłani, w bezdennej studni abyssu.  Słowo abyss jest użyte w kilku innych miejscach w Objawieniu; [9:1,2,11; 11:7; 17:8; 20:1].  Zwierzę jest tam w towarzystwie księcia podziemi Abaddona, Destruktora. Kiedy tam wraca, rodzą się, kreślą plany i scenariusze, co ma zrobić gdy ponownie się objawi, wypełznie na powierzchnię ziemi.

W języku polskim wyraz otchłań oznacza przepaść, bezdenną głębię, miejsce pobytu dusz zmarłych. Słowo pochodzi od chłonąć, zatem otchłań, to coś co pochłania. To prawda, otchłań to miejsce, które przez wieki pochłania dusze ludzkie. Podobne tłumaczenie mamy w słowniku grecko – polskim. W Objawieniu mamy jeszcze szereg innych informacji na temat bezdennej Otchłani. Tu jest miejsce pobytu diabła (20:3), tu znajduje się apartament Antychrysta (11:7 i 17:8) oraz kwatera główna księcia podziemi Abaddona. (9:12)  Zachęcam do przeczytania komentarza do wersetów (9:1 i 2) Tam znajdziecie więcej informacji na temat Otchłani.

Czy tajemnica jest już odkryta ? Odnoszę wrażenie, że sposób wyjawienia tajemnicy jest dość tajemniczy. Może to chwilowe poczucie. Trzeba trochę pogłówkować... Bóg daje nam rozum, abyśmy go używali.

W poprzednim wierszu czytaliśmy, że Jan był mocno zdziwiony tym co zobaczył. Tutaj czytamy, że przyjdzie taki czas, że ludzie świeccy, nie zbawieni, dotychczas podporządkowani władzy Smoka i dwóch Bestii, którzy są pod ich wpływem,  też będą zaszokowani, kiedy niespodziewanie objawi się po raz ostatni. Jednak ta refleksja okaże się spóźnioną...

William Barclay pisze; "W wierszu ósmym czytamy, że wszyscy ci, których imiona nie są zapisane w księdze żywota, w końcu zostaną zaślepieni przez zło. Jedynym sposobem na uniknięcie fascynacji złem jest skierowanie swego wzroku na Jezusa Chrystusa. Wtedy zło widzi się takim, jakim ono w rzeczywistości jest."

Bóg jest wieczny, Niebo jest wieczne. Smok i jego mroczne towarzystwo nie jest wieczne. Alleluja !!! Przyjdzie czas, że to dzikie zwierzę wyjdzie z Otchłani po raz ostatni, i pójdzie na zagładę. Czytamy o tym w Obj. 20:10 „A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.”




8a


przekład



BW zwierzę było i już go nie ma i znowu wyjdzie z otchłani, i pójdzie na zatracenie
BT bestia była i nie ma jej ma wyjść z Czeluści i zdąża na zagładę
BG

bestyja była a nie jest a ma wystąpić z przepaści ma iść na zginienie
NT (mesjański) bestia niegdyś była teraz jej nie ma i wyjdzie ona z Otchłani ale jest na drodze do zguby
EP bestia była lecz jej nie ma a gdy wyjdzie z Otchłani pójdzie na zatracenie
grecko - polski zwierzę było i nie jest i ma wychodzić z czeluści i na zgubę idzie


8b



przekład



BW
zwierzę to było
i że go nie ma
i że znowu będzie
BT
iż była (Bestia)
i nie ma jej
a ma przybyć
BG
która była
a nie jest
a przecię jest
NT (mesjański)
niegdyś była
teraz jej nie ma
ale ma się pojawić
EP
bestia była
której nie ma
i która pojawi się znowu
grecko - polski
zwierzę było
i nie jest
i będzie obecnie

czwartek, 4 września 2014

Rozdział 17:6

6. I widziałem tę kobietę pijaną krwią świętych i krwią męczenników Jezusowych. A ujrzawszy ją, zdumiałem się bardzo. BW

I ujrzałem Niewiastę pijaną krwią świętych i krwią świadków Jezusa, a widząc ją zdumiałem się wielce. BT

I zobaczyłem tę kobietę upitą krwią świętych i krwią świadków Jezusa. Gdy to zobaczyłem, wpadłem w wielkie zdumienie. NP

I widziałem niewiastę onę pijaną krwią świętych i krwią męczenników Jezusowych; a widząc ją, dziwowałem się wielkim podziwieniem. BG


Zdziwiłem się zdziwieniem wielkim, εθαυμασα ιδων αυτην θαυμα μεγα (ethaumasa idōn autēn thauma mega) zdziwiłem się zobaczywszy ją zdziwieniem, zdumieniem wielkim. Ten zwrot daje wiele do myślenia. Jan zobaczył coś co wprawiło go w osłupienie. Co to było?

W wierszu czwartym zwróciliśmy szczególną uwagę na przepych i bogactwo kobiety oraz na złoty kielich, w wierszu piątym na napis na czole Wielkiej Wszetecznicy. Teraz akcent pada na samą kobietę, która jest pijana, pijana krwią świętych.

Zadałem sobie pytanie, kto w historii chrześcijaństwa zabijał biblijnie wierzących chrześcijan i uczniów, μαρτυρων (martyrōn) świadków, męczenników Jezusa. Przypomnijmy sobie, że słowo świadek pochodzi od słowa martyron, a to jest bliskoznaczne z martyrologią, męczeństwem.  Neron i Dioklecjan, Konstantyn a następnie jego następcy w czasie gdy chrześcijaństwo z prześladowanego stało się organizacją prześladującą. Na pewno Inkwizycja dolała do tego kielicha sporo krwi szczerze wierzących ludzi. Potem była Rewolucja Francuska, komunizm, faszyzm i dżucze w Korei Północnej. Obecnie Islam zabija uczniów Jezusa. możemy mówić o prawdziwym holokauście chrześcijan.

Mamy napisane, że to co zobaczył Jan przerosło jego wyobrażenie. Co zobaczył ?  Czy cesarzy ? to by go, aż tak nie zdziwiło. Pogan ? Gdyby zobaczył pogan, czy byłby to powód do takiego wielkiego zdziwienia. Pewnie nie. Podzielę się z wami moją myślą, on zobaczył "chrześcijan" prześladujących chrześcijan. To naprawdę było dla niego trudne do uwierzenia. Może zobaczył Islam?  Islam powstał w 600 roku, potrzebowali stu lat aby zająć całą południową Afrykę i stanąć u wrót Europy. Dzisiaj mamy sytuację bardzo podobną. Potrzeba tylko jednego pokolenia, aby z powodu praw demograficznych islamiści,  w wyborach demokratycznych, objęli władzę w wielu krajach Europy.

Poprzednio dowiedzieliśmy się jednak, że Wielka Wszetecznica to odrodzone Imperium Rzymskie w postaci Europy Zachodniej i Ameryki Północnej. To jest obecnie siedlisko wszelkich obrzydliwości, która rozlewa się na wszystkie narody. A nośnikiem jest odstępcze "chrześcijaństwo". Czy Europa i Ameryka Północna upije się krwią chrześcijan. Myślę, że tak. To śmiała, ale realna teoria.

W dzisiejszym tekście mamy mowę o dwóch grupach chrześcijan. O świętych i o świadkach (męczennikach). Obecnie  biblijnie wierzący chrześcijanie, realni uczniowie, świadkowie i słudzy Jezusa są uśmiercani fizycznie w krajach Islamu i w Korei Północnej, ale też są unicestwiani w krajach tzw. „chrześcijańskich”. Są izolowani, ośmieszani i neutralizowani bez rozlewu krwi, w białych rękawiczkach, ze słowami o miłości na ustach swoich oprawców. To dzieje się w Europie Zachodniej i w Ameryce Północnej. Ten trend dociera do Polski.

Wszetecznica pijana krwią świętych


Kobieta ukazana w rozdziale 17 została przedstawiona bardzo szczegółowo. Już na początku tekst biblijny bez ogródek nazywa ją "wielką wszetecznicą" (w. 1), ubraną w drogie szaty, ozdobioną złotem, drogimi kamieniami i perłami, a w ręce miała złoty kielich „pełen obrzydliwości i nieczystości jej nierządu" (w. 4). Siedziała na szkarłatnej bestii, pełnej bluźnierczych imion, mającej siedem głów i dziesięć rogów (w. 3). Kobieta ta nie tylko została nazwana „wielką wszetecznicą" (w. 1), ale także „matką wszetecznic". Jednakże najokropniejszym jej grzechem są straszliwe zbrodnie, których się dopuściła na świętych Bożych sługach, na tych, którzy byli wierni Bogu żywemu i prawdziwemu. To potworne okrucieństwo zostało odsłonięte i przedstawione świętym za pomocą ponurego obrazu: „i widziałem tę kobietę pijaną krwią świętych i krwią męczenników Jezusowych. (w. 6). Obraz ten wprawił sędziwego apostoła w wielkie zdumienie. Był to rzeczywiście koszmarny widok: „wszetecznica pijana krwią świętych".

Historia kościoła podaje wiele niezaprzeczalnych faktów prześladowania biblijnie wierzących chrześcijan dlatego, że trwali w prawdziwej wierze w żywego Boga i Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa. Szczególnie okrutne prześladowania miały miejsce w okresie ciemności średniowiecza, a najbardziej znane nosiły nazwę „świętej inkwizycji", która pozbawiła życia wiele milionów gorliwych i szczerze wierzących naśladowców Chrystusa.

Nieporównanie okrutniejsze prześladowania wierzących w Chrystusa nastąpią jednak dopiero w przyszłości w czasie Wielkiego Ucisku (Obj. 6,9-11; 7,9-17; 11,7-10; 13,7.10.15; 14,12.13; 15,1-3; 16.5.6; 16,24; 19,2). Księga Objawienia stwierdza wyraźnie, że nikt nie będzie mógł zliczyć męczenników z każdego narodu, ze wszystkich plemion i ludów, i języków" (7,9). To, co było prawdą w odniesieniu do przeszłości, stanie się rzeczywistością w przyszłości. W okresie Wielkiego Ucisku wielka wszetecznica z niesłychaną wrogością i zaciekłością przelewać będzie krew męczeńską tych, którzy świadomie odrzucą kult bestii i jej obrazu. Taki upiorny, straszliwy widok okropnie zaskoczył Bożego sługę, apostoła Jana i wprawił go w osłupienie i zdumienie (w tekście greckim w wierszu 6 dla podkreślenia intensywności wyrażenia występuje czasownik: THAUMADZO zdumiewam się, podziwiam, i równocześnie rzeczownik: THAUMA przedmiot podziwu, osłupienia i zdumienia; mające ten sam rdzeń).

fragment książki
Henryka Turkanika
pt.„Księga Objawienia”

środa, 3 września 2014

Rozdział 17:5

5. A na czole jej wypisane było imię o tajemniczym znaczeniu: Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. BW

A na jej czole wypisane imię - tajemnica: "Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi. BT
 

Na jej czole zaś wypisane było imię, tajemnica: Wielki Babilon, matka nierządnic i obrzydliwości ziemi. NP.

A na czole jej było imię napisane: Tajemnica, Babilon wielki, matka wszeteczeństw i obrzydliwości ziemi. BG


Trwa rozprawa sądowa, na ławie oskarżonych siedzi kobieta jadąca na bestii. Jan został zaproszony na tę rozprawę. Dzięki temu i my mamy możliwość przyjrzeć się temu procesowi. Kim jest oskarżona. Jest luksusową prostytutką. Jest kobietą bogatą. Ma na imię Babilon. Ma wielu kochanków, bardziej klientów. To wysoko postawione osoby, prezydenci państw i królowie, kilku premierów i ministrów spraw zagranicznych. O co jest oskarżona ? O zabicie i prześladowanie świętych, oraz o rozpicie swoją rozpustą, obrzydliwym plugastwem całych narodów. Z dzisiejszego tekstu dowiadujemy się jeszcze, że ma córki, też prostytutki, wszetecznice oraz, że jest matką wszelkiej obrzydliwości. Kto jest ich ojcem, królowie i dostojnicy, a może bestia na której siedzi ich matka. Matka wszetecznic spłodzonych przez Antychrysta. Jaki zapadnie wyrok ?

A jak to widzenie ma się do czasu? W rozdziale szesnastym (16:19) mieliśmy informację, że podczas trwania wylania siódmej czaszy gniewu Bożego, wspomniano przed Bogiem o wielkim Babilonie, że należy mu dać kielich wina zapalczywego gniewu Bożego. Jeszcze wcześniej w (14:8) czytaliśmy, że „drugi anioł szedł za nim (za pierwszym) i mówił: Upadł, upadł wielki Babilon, który napoił wszystkie narody winem szaleńczej rozpusty. I jeszcze jeden ważny moment. Widzimy, że Wielka Wszetecznica jedzie na pierwszej Bestii. Z wiersza (16:10) dowiedzieliśmy się, że gdy piąty anioł wylał czaszę swoją na tron zwierzęcia, to wówczas pogrążyło się królestwo jego w ciemnościach, i gryźli ludzie z bólu swoje języki. Kiedy Jan zobaczył wizję wylania siedmiu czasz zapalczywego gniewu Bożego, i gdy ktoś wspomniał Bogu o Babilonie, z jakiegoś ważnego powodu Bóg chciał Janowi, a poprzez niego i nam pokazać sąd nad tą wszetecznicą. Chciał powiedzieć coś więcej. Mamy dwa rozdziały na ten temat. A zatem jest to bardzo ważny fragment w Księdze Objawienia. Myślę, że cofamy się tutaj w czasie przed wylanie siedmiu czasz z gniewem Bożym na zbuntowanych mieszkańców ziemi.

W poprzednim wierszu naszą uwagę przykuł złoty kielich, w tym wierszu podkreślony jest μυστηριον (mystērion) tajemniczy napis na czole Wielkiej Wszetecznicy. Tajemnica, Wielki Babilon, Matka wszetecznic, Matka obrzydliwości ziemi. Babilon słynął z rozwiązłości i niemoralności. Niektóre informacje historyczne podają, że każda kobieta w Babilonie musiała raz w życiu zostać nierządnicą sakralną. Trudno więc się dziwić, że Babilon nazwany jest matką wszetecznic.

Nierządnice w Rzymie za czasów Jana nosiły na swoich czołach opaski z imieniem. Ta Matka μητηρ (mētēr) matka [nie macierz (μήτρα)] wszetecznic ma wypisaną wyraźną wizytówkę kim jest. Jak bardzo trzeba być upitym i opętanym, w jakim trzeba być obłędzie, aby nie widzieć tego wyraźnego, powtarzam wyraźnego, napisu na jej czole. Ta kobieta o dziwo jest w tym względzie uczciwa.

Co dzisiaj jest Babilonem ? Wcześniej w komentarzu do (14:8) napisałem: „Dzisiaj Wielki Babilon to symbol skierowanej przeciwko Bogu opozycji politycznej i religijnej, dla jednych jest to odrodzone cesarstwo rzymskie pod postacią Unii Europejskiej, dla innych są to Stany Zjednoczone. Są zwolennicy teorii, że miasto Babilon zostanie odbudowane i stanie się stolicą imperium nowej uniwersalnej religii. Są osoby, które pod symbolem Babilonu upatrują religijny system papieski i Watykan. Obserwując dzisiejsze tendencje do ogromnego relatywizmu i uniwersalizmu, w Babilonie upatruję mieszaninę wielu wyznań, religii i władzy świeckiej, wszelkie ruchy ekumeniczno - polityczne idące na głęboki kompromis kosztem czystości doktryn biblijnych. Nasze oczy powinny patrzeć na zjawisko tzw, chrislamu, czy przenikania New Age i mistyki dalekowschodniej do chrześcijaństwa. Do tematu Babilonu i wina wrócimy jeszcze w dalszej części studium. Już w dziesiątym wierszu jest mowa o winie jako o napoju symbolizującym gniew Boży.”

Ważne i ciekawe informacje na temat Babilonu znajdujemy w książce H. Turkanika pt. „Księga Objawienia” gdzie czytamy” Nie ma wyraźniejszego przykładu historii ludzkiej degradacji jak obraz Babilonu. Jego początkiem był BABEL (hebr. BRAMA BOŻA), jako centrum oddawania czci żywemu Bogu, ale w krótkim czasie ten sam Babel uległ całkowitej degeneracji z powodu buntu i pychy ludzkiej i staje się źródłem i centrum wszystkich kultów bałwochwalczych. Pismo Święte bardzo często zajmuje się tematyką Babilonu. Określenie Babilon bowiem występuje w Biblii ponad 200 razy i znajduje się na drugim miejscu w Piśmie Świętym po Jeruzalem. Z wielu licznych tekstów biblijnych wynika, że Babilon w Piśmie Świętym oznacza nazwę wielkiego systemu bałwochwalczego kultu religijnego. W tym kontekście Babilon oglądany dzisiaj oznacza fałszywą religię, która najpierw w Starym Testamencie zaraziła Izrael śmiertelnym wirusem bałwochwalstwa i duchowego cudzołóstwa, a następnie w Nowym Testamencie, w okresie poapostolskim dokonała podobnego totalnego zniszczenia na płaszczyźnie kościoła chrześcijańskiego, i w rezultacie tego kościół zdryfował z biblijnej prostoty do synkretycznej mieszaniny chrześcijaństwa z pogaństwem. Stosując bowiem szatańską zasadę zastąpienia doskonałego Bożego planu słabą, nikczemną namiastką, Babilon stał się źródłem imitacji religii w formie pseudochrześcijaństwa.”

Następnie czytamy o tym, dlaczego Babilon stał się matką wszetecznic, innych systemów religijnych opartych na bałwochwalstwie; „ Ze starożytnych, pozabiblijnych źródeł historycznych dowiadujemy się, że SEMIRAMIS, żona NIMRODA, budowniczego Babilonu była założycielką RELIGIJNYCH MISTERIÓW BABILOŃSKICH, na które składały się tajemne ryty religijne, poświęcone czci poszczególnych bóstw orientalnych w Babilonie. Semiramis była NAJWYŻSZĄ KAPŁANKĄ STAROŻYTNYCH KULTÓW BABILOŃSKICH, stała się typem wszetecznicy, opisanej w 17 rozdziale Apokalipsy. Na podstawie starożytnych zapisów pozabiblijnych, które się zachowały, Semiramis przeżyła swojego męża, Nimroda 42 lata, a po jego śmierci, prowadząc lubieżne i wyuzdane życie wydała na świat syna, który rzekomo miał się urodzić w nadnaturalny sposób, nadano mu imię TAMMUZ, i w kulcie babilońskim był czczony jako „zbawca swego ludu", a więc „pseudomesjasz", którego przyjście było jakoby wypełnieniem Bożej obietnicy, danej Ewie (por. Gen. 3,15), a w rzeczywistości był to kolejny diabelski podstęp imitujący Boży plan zbawienia człowieka.

Legenda babilońska o MATCE I SYNU przyjęła się w rytach religijnych Babilonu, a następnie wchłonęły ją różne religie pogańskie starożytności. Obrazy, przedstawiające matkę królową niebios z dzieckiem na ręku, spotykamy w wielu starożytnych religiach, a niezliczone kulty religijne zawierają zwodnicze obietnice oczyszczenia z grzechów przez pośrednictwo matki i syna. I choć te poszczególne ryty religijne Babilonu różniły się między sobą szczegółami, to jednak łączył je jeden wspólny element kultowy, mianowicie urząd kapłanów, zajmujących się głównie oddawaniem czci matce i synowi przez kropienie „świętą wodą" i poświęcanie dziewic przewidzianych do nierządu sakralnego.

TAMMUZ, syn Semiramidy, wedle wierzeń babilońskich miał być zabity przez dzikie zwierzęta, ale został przywrócony do życia, co stanowi oczywistą szatańską analogię do śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa Chrystusa. Pismo Święte nie zajmuje się opisem tych pogańskich kultów, czyni jedynie wzmiankę, aby zasygnalizować wielki duchowy konflikt, który istniał i będzie istniał pomiędzy prawdziwą wiarą a fałszywą religią. Prorok Ezechiel np. stanowczo sprzeciwiał się obrzędowi opłakiwania zabitego Tammuza (Ez. 8,14). Jeremiasz natomiast z gorzkim wyrzutem wspomina o wypieku placków dla „królowej niebios" (Jer. 7,18) i bałwochwalczym spalaniu kadzideł w hołdzie „królowej niebios" (Jer. 44,17-19.25). Kult Baala, cechujący narody kananejskie w Palestynie był podobną formą tego samego misterium religijnego, mającego swój początek w Babilonie. Kananejski Baal był utożsamiany z Tammuzem, a Tammuz z greckim Adonisem i egipskim Ozyrysem.

To szczególne misterium religijne Babilonu stało się „RELIGIĄ - MATKĄ" wszystkich religii pogańskich do tego stopnia, że zdominowało religie wszystkich narodów całego starożytnego świata dając początek niezliczonym misteriom religijnym, posiadającym własne rytuały, odrębne wierzenia i przepisy ofiarne jako fałszerstwo (falsyfikat) i przeciwieństwo prawdziwej wiary w żywego i prawdziwego Boga, objawionego w jedynej Bożej księdze Piśmie Świętym.”

Podobną myśl podaje David M. Levy w książce „Objawienie ostatnie słowo Boga”, gdzie czytamy.; „Historia pokazuje, że żona Nemroda Semiramida, stała się główną kapłanką bałwochwalczego systemu tajemnych rytuałów religijnych zwanych jako „Tajemnice babilońskie”. Babilon stał się praźródłem bałwochwalstwa i matka wszelkich kultów pogańskich, które rozprzestrzeniły się po całej ziemi.”

Dalej Levy odnosi się do Rzymu: „W Rzymie najwyższy kapłan przyjął tytuł Pontifex Maximus”. Kiedy Juliusz Cezar został władcą imperium rzymskiego, przejął ten tytuł, a po nim kolejni cesarze aż do Konstantyna Wielkiego., który stał się głową zarówno państwa jak tez kościoła. Potem tytuł ten przyjął biskup Rzymu. Wraz z upływem czasu kościół w Rzymie zaadoptował wiele z tych babilońskich praktyk i bałwochwalczych nauk, zaciemniając Prawdę. Wiele z tych nauk wtargnęło do kościoła za sprawą Konstantyna, który zmieszał pogaństwo z chrześcijaństwem, kiedy ustanowił to ostatnie religią państwową.”

Dalej autor pisze na temat współczesnego protestantyzmu: „W naszych czasach niektóre denominacje protestanckie zupełnie lekceważą niebiblijne nauki obecne w rzymskim katolicyzmie. Współdziałają z nim w różnych posługach i funkcjach religijnych, a nawet czynią pierwsze kroki w kierunku ponownego zjednoczenia. Z nominalnego chrześcijaństwa w końcu wyłoni się jeden światowy kościół po pochwyceniu prawdziwie wierzących.”

Za czasów Jana Apostoła, rolę Babilonu, wielkiego wszetecznego miasta, rolę matki dla ówczesnej religii odgrywał zdecydowanie Rzym. Rzym miał duchowy wpływ na ówczesny świat. Rzymska bogini Kybele, Matka Bogów, Królowa Niebios, Wielka Macierz, Bogini Matka, była zapewne prawzorem dla apokaliptycznej Wielkiej Wszetecznicy. W Rzymie przygotowano dla Matki Bogów (łac. Mater Deum) tymczasową siedzibę w świątyni Wiktorii na Palatynie. Po Rzymie rolę Babilonu przejęło imperium rzymskie a następnie święte cesarstwo. Orgie, prostytucja sakralna, różne seksualne dewiacje były na porządku dziennym w pogańskim Rzymie, a następnie w „chrześcijańskim” Rzymie gdzie od czasów tzw. Pornokracji do przynajmniej czasów Reformacji Rzym był siedliskiem wszelkiej obrzydliwej jawnej niemoralności i okultyzmu.

Przez wiele stuleci, w czasach Reformacji, aż po pierwszą dekadę XX wieku powszechnie uważano, że te wszystkie postacie odnoszą się do kościoła rzymsko katolickiego. I była to słuszna i uzasadniona sugestia. Jednak obecnie rolę Babilonu odgrywa „chrześcijańska” Europa Zachodnia i Ameryka Północna, współczesne liberalne zwiedzione chrześcijaństwo, w którym widzimy jak szybko postępuje deprawacja, demoralizacja i bezbożność. Widzimy coraz większą mieszaninę kultów pogańskich i duchowości wschodniej, w tym New Age, z nominalnym zeświecczonym chrześcijaństwem.


wtorek, 2 września 2014

Tajemna moc nieprawości - Martyn Lloyd Jones

"O czym naucza Paweł w 2 Tesaloniczan 2? Otóż, Paweł rozpoczyna od przestrogi, że „dzień Pański" nie jest tak bliski jak niektórzy mówią, po czym wyjaśnia, że przedtem muszą się wydarzyć pewne rzeczy.

Po pierwsze, nastąpi apostazja - czyli odstąpienie od wiary. Musi się to wydarzyć w Kościele i będzie konkretnym odstępstwem. Wtedy „człowiek niegodziwości", czy „syn zatracenia", grzeszny i bezbożny, zostanie objawiony. Zauważcie, że nie czytamy, iż przyjdzie, ponieważ już tu jest i już działa, ale że w tym momencie zostanie ujawniony.

Paweł dalej mówi o nim kilka rzeczy. Wiemy, że będzie bezbożny. Nie jest to grzech zaniechania czynienie dobra, ale aktywny opór przeciwko Bogu. To wyrachowane nieposłuszeństwo, poprzez które jego własna wola będzie wyniesiona na szczyty.

Po drugie sprzeciwi się Bogu i Chrystusowi, i Jego królestwu i działaniu. Jest antychrystem, który zajmuje miejsce Chrystusa, przybiera imię chrześcijańskie, jednak jest przeciwny królestwu prawdy, którego lojalność wynika z bycia chrześcijaninem. Po trzecie, zasiada w świątyni Bożej, a po czwarte, sam nadaje sobie boskie cechy - „podając się za Boga" (2Tes 2:4).

Po piąte, Paweł uważa to za tajemnicę, która jak zawsze w Nowym Testamencie, jest objawiona tylko tym, którzy posiadają duchową zdolność pojmowania.

Po szóste, jego obecność jest maskowana przez podstępne oszustwa i fałszywe cuda, które Paweł wymienia w wersetach od 9 do 11 - „wszelką moc i znaki, rzekome cuda" - które sprawiają, że ludzie wierzą kłamstwu, które jest dziełem szatańskim, przekonywującym do niego całą ziemię.

Paweł również mówi, że ujawnienie się tego człowieka niegodziwości jest opóźniane przez powstrzymującą moc (w. 7), oraz że jest mu pisana klęska w czasie powtórnego przyjścia Chrystusa (w. 8). Paweł jednak również wyjaśnia, że „tajemna moc nieprawości" - już zaczęła działać, już działa" (w. 7). Niemniej, jak to odkryliśmy, w przeciwieństwie do Daniela, Paweł nie podaje żadnych dokładnych wskazówek czasowych.

Do czego więc odnoszą się owe opisy antychrysta? Udzielono trzech podstawowych odpowiedzi. Jedna iż to już się wydarzyło; odnosi się to do odstępstwa Żydów i odrzucenia przez nich Chrystusa. Inni mówią, że odnosi się we wszystkim do przyszłości, do osoby pochodzącej spośród Żydów bądź pogan, która zasiądzie w odnowionej świątyni Boga w Jerozolimie i rozpocznie wojnę ze świętymi.

Trzecie wyjaśnienie, to że fragmenty o antychryście odnoszą się do papiestwa. To przekonanie protestanckich reformatorów. Dla poparcia wskazywali na słowa „iż on w Kościele Bożym jako Bóg usiądzie udawając się za Boga” (Biblia Gdańska), które odnosi się do papieskiego tronu w Kościele, pośród Bożego ludu. Wskazywali, że moc papiestwa rozpoczęła się wraz z upadkiem Imperium Rzymskiego.

Polityczno religijny charakter, mówili, również jest obecny w papiestwie, jako konieczny warunek do uwielbienia, oraz opozycja wobec Ewangelii, którą postrzegali jako obecną przede wszystkim w zaprzeczaniu doktrynie o usprawiedliwieniu tylko przez wiarę i w wywyższeniu roli Kościoła. Znakami i rzekomymi cudami, jest tu duża liczba cudów wyznawanych przez Kościół rzymskokatolicki, a co do „wiary kłamstwu” to odnosili ten fragment do wiary w owe cuda, oraz na przykład do tego, iż Sobór Trydencki przeklął prawdziwą wiarę.

Dalej, reformatorzy sugerowali, że owa siła powstrzymująca objawienie się niegodziwca, to cesarze rzymscy, których władza w końcu zanikła; „tchnienie ust Pana Jezusa" z 2Tesaloniczan 2:8, to Protestancka Reformacja; a „dziesiąta część miasta", która się zawaliła z Objawienia 11:13, to odniesienie do Rewolucji Francuskiej.

Oto więc możliwe interpretacje owego doniosłego tematu antychrysta. Dużo pozostaje niejasności i obiekcje można wnieść wobec każdego z trzech poglądów. Niemniej możemy mieć pewność co do niektórych spraw. Jak pokazaliśmy, antychryst rozpoczął swoje działanie już w czasach apostoła Jana i Pawła, i choć jest to zupełnie pewne, że będzie wiele osób bardzo do niego podobnych, to on swą pełną władzę osiągnie bezpośrednio przed końcem czasów. Dalej, podczas gdy Daniel podkreśla polityczny aspekt, Paweł podkreśla kościelny, a w Objawieniu 13 znajdujemy je oba, w obrazie zwierzęcia z morza, które symbolizuje moc polityczną, oraz zwierzęcia z ziemi, które symbolizuje władzę kościelną. Prawdopodobnie te dwa aspekty mogą następować po sobie, potężna moc kościelna przychodząca po równie niebezpiecznej władzy politycznej.

Myślę, że ostatecznie możemy być pewni, iż Antychryst w końcu ucieleśni się w jednej osobie, która będzie miała potężną moc, oraz będzie w stanie czynić cuda i znaki w sposób, który o ile to możliwe, zwiedzie i samych wybranych.

A więc, wydaje mi się, że to właśnie jest przesłanie ich nauczania – musimy uświadomić sobie, że jesteśmy wrodzy takiej mocy. Nie wolno nam tutaj posunąć się do jakichś zbytnich uproszczeń, niemniej, możemy być pewni, że od samego początku Kościoła aż do samego końca, moc zła działa wewnątrz Kościoła. Jak Paweł napisał do Efezjan, „gdyż bój toczymy nie z krwią i ciałem, ale z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich" (Ef 6:12).

„Kościół i czasy ostateczne” Martyn Lloyd Jones
fragment z rozdziału pt. „Antychryst”

Tajemna moc nieprawości - Bert Clendennen

Czytamy z drugiego listu do Tesaloniczan,  2 rozdział wiersze 1 – 12  „Co się zaś tyczy przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i spotkania naszego z nim, prosimy was, bracia, abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański. Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga. Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, o tym wam mówiłem? A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie. Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości.”

Tajemnica pobożności i tajemnica nieprawości, chociaż sobie przeciwne to biegną obok siebie przez całą Biblię. I będzie tak aż do końca czasów. Tajemnica pobożności ma do czynienia z Bogiem, który manifestuje się w ciele, czyli w prawdziwym ciele Chrystusa. Tajemnica nieprawości ma do czynienia z fałszowaniem przez szatana prawdziwego kościoła. Te dwie tajemnice widoczne są w Biblii i nazywane są Oblubienicą i Nierządnicą. Nierządnica składająca się z kąkolu funkcjonuje jako szatańska imitacja tego co prawdziwe i Biblia ukazuje, że będzie ona rozkwitać w czasach ostatecznych.

W powyższym fragmencie Pisma Paweł powiedział, że odstępstwo przyjdzie jako znak tego, że jesteśmy już w czasach końca. Ta fraza odstępstwo, pochodzi od greckiego słowa apostasija, co znaczy apostazja - zwiedzenie. To oznacza odwrócenie się od prawdy i zwrócenie się do błędu. Odwrócenie się, zagubienie miłości do prawdy i zwrócenie się do tego co fałszywe. Paweł powiedział, że zanim przyjdzie Jezus będzie działał kościół odstępczy, który będzie rywalizował z prawdziwym kościołem. I jeśli będziemy osądzać tylko na podstawie tego co widzimy, to będziemy zwiedzeni. Ponieważ sprytni religijni chłopcy nauczyli się jako to imitować. To oszustwo przez imitację wytwarza silne złudzenie, dzięki któremu WIELU zostanie zwiedzionych. Mówimy o ataku szatana na kościół. Jego atak na kościół polega na zwiedzeniu.

poniedziałek, 1 września 2014

Rozdział 17:4

4. A kobieta była przyodziana w purpurę i w szkarłat, i przyozdobiona złotem, drogimi kamieniami i perłami; a miała w ręce swej złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości jej nierządu. BW

A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu. BT

A kobieta była odziana w purpurę i szkarłat, przyozdobiona złotem, drogocennymi kamieniami i perłami; w swojej ręce miała złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości jej nierządu. NP


Przeczytajmy jeszcze dwa istotne fragmenty z proroka Jeremiasza i Ezechiela. Te dwa starotestamentowe proroctwa są bardzo kompatybilne z treścią obecnie rozważanego fragmentu z Księgi Objawienia. Pierwsze proroctwo odnosi się do Babilonu. A za moment zobaczymy, że ta Wielka Wszetecznica ma na imię Wieki Babilon. Drugie proroctwo opowiada o królu Tyru. Miasto Tyr było, można powiedzieć, tego samego ducha co Babilon. Było zarozumiałe, zuchwałe, bałwochwalcze, wszeteczne. Fragment z proroka Ezechiela ma jeszcze jedną ważną interpretację. Opisanego tam króla Tyru utożsamia się z szatanem. Bestia na której jedzie Wielki Babilon ma wszelkie pełnomocnictwa i władzę od Smoka, który jest szatanem. To wszystko jest ze sobą ściśle powiązane. Mafia ? O! to chyba jest bardzo dobre określenie.

„Uchodźcie z pośrodku Babilonu i niech każdy ratuje swoje życie, abyście nie zginęli przez jego winę, gdyż jest to czas pomsty dla Pana, On odda mu to, na co zasłużył! Babilon jest złotym kubkiem w ręku Pana, upijającym całą ziemię. Z jego wina piły narody, dlatego też narody oszalały.” Jer. 51:6-7

„Dzięki swojej mądrości i swojej roztropności zdobyłeś dla siebie potęgę: Zgromadziłeś złoto i srebro w swoich skarbcach, Dzięki swojej wielkiej zdolności kupieckiej pomnożyłeś swoją potęgę i tak twoje serce stało się wyniosłe z powodu twojego bogactwa, (...) Synu człowieczy, zanuć pieśń żałobną nad królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Wszechmocny Pan: Ty, który byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna, Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym; okryciem twoim były wszelakie drogie kamienie: karneol, topaz i jaspis. chryzolit, beryl i onyks, szafir, rubin i szmaragd; ze złota zrobione były twoje bębenki, a twoje ozdoby zrobiono w dniu, gdy zostałeś stworzony. (...) Przy rozległym swoim handlu napełniłeś swoje wnętrze gwałtem i zgrzeszyłeś. Wtedy to wypędziłem cię z góry Bożej, a cherub, który bronił wstępu, wygubił cię spośród kamieni ognistych. Twoje serce było wyniosłe z powodu twojej piękności. Zniweczyłeś swoją mądrość skutkiem swojej świetności. Zrzuciłem cię na ziemię; postawiłem cię przed królami, aby się z ciebie naigrawali.” Ezech. 28:4-5,12-13,16-17

Ozłocone plugastwo

Mamy tutaj dziwne przedstawienie. Jan jest na jakimś pustkowiu, jest tam szkarłatny - szkaradny potwór, który ma wielką władzę, a na nim piękna, dobrze ubrana, ozłocona, pijana uwodzicielka. Gdzieś tam w miastach zostawiła swoich zaspokojonych i podchmielonych; królów, prezydentów, premierów, przewodniczących różnych sojuszy, unii i federacji. Zostawiła upite w sztok narody. To teraz jest czas na randkę. On i ona. Gdzieś na pustkowiu. Śmieją się do rozpuku, nabijają się z całego tego towarzystwa które zwiedli. Trwa groteskowa zabawa. W dzisiejszym wersecie w centrum naszej uwagi jest złoty kielich. Trzyma go bogata kobieta, odziana w królewskie szaty. Królowa, prawie jak królowa. Co jest w złotym kielichu? Jest tam wiele obrzydliwości. Niech, żyje bal…

Ta kobieta jest bogata i powabna, piastuje wysokie stanowisko, albo je sobie, za przyzwoleniem tłumu,  uzurpuje. Nosi purpurę. Kolor szlachetny, ale to co widzimy nie ma nic wspólnego ze szlachetnością. Kobieta upija, podaje kielich. Królowie i narody potracili głowy, pili to wino tylko dlatego, że podała je im  atrakcyjna i wpływowa kobieta, do tego podała w złotym pucharze. Nie wypada nie wypić.

Kiedy czytałem ten fragment miałem poczucie, że wszystkie reflektory są skierowany na ten złoty kielich. On jest w centrum. Kielich pięknie lśni w świetle, wzbudza zachwyt. Kielichy czy puchary na wino były w zamierzchłych czasach duże i pięknie zdobione. Jednak ten zachwyt bez wątpienia szybko zniknie, przynajmniej nasz,  gdy zajrzymy do środka złotego kielicha, gdy ze składu użytych surowców dowiemy się z czego to wino zostało wyprodukowane. Złoto a w nim plugawe obrzydliwości. Co za połączenie? Przypominają się słowa;

„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że oczyszczacie z zewnątrz kielich i misę, wewnątrz zaś są one pełne łupiestwa i pożądliwości. Ślepy faryzeuszu! Oczyść wpierw wnętrze kielicha, aby i to, co jest zewnątrz niego, stało się czyste. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że podobni jesteście do grobów pobielanych, które na zewnątrz wyglądają pięknie, ale wewnątrz są pełne trupich kości i wszelakiej nieczystości. Tak i wy na zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, wewnątrz zaś jesteście pełni obłudy i bezprawia.” Mat. 23:25-28

W języku greckim mamy napisane, że byłą ona, κεχρυσωμενη χρυσω kechrysōmenē chrysō (wyzłocona złotem) a złoty kielich,  γεμον βδελυγματων και ακαθαρτητος πορνειας αυτης (gemon bdelygmatōn kai akathartētos porneias autēs) był pełen ohyd (obrzydliwości) i nieczystości. i jej nierządu (wszeteczeństwa)

„A był pewien człowiek bogaty, który się przyodziewał w szkarłatne szaty i kosztowne tkaniny i co dzień wystawnie ucztował.” Łuk. 16:19

Purpura od zawsze kojarzyła się z władzą, bogactwem, uduchowieniem i szlachetnością. Purpura była bardzo cennym barwnikiem naturalnym, uzyskiwanym z niektórych gatunków małży, używano jej w starożytności, a później w średniowieczu, do farbowania płaszczy osób piastujących wysokie stanowiska.

Purpura jest symbolem władzy, szkarłat (królewska czerwień) przepychu i bogactwa. Oba te materiały należały do najdroższych. Szkarłat w medycynie jest symbolem krwi, u Izajasza proroka jest symbolem grzechu. Stąd przeciwieństwem szkarłatnej czerwieni jest lśniący biały bisior.

„Weselmy się i radujmy się, i oddajmy mu chwałę, gdyż nastało wesele Baranka, i oblubienica jego przygotowała się; I dano jej przyoblec się w czysty, lśniący bisior, a bisior oznacza sprawiedliwe uczynki świętych.” Obj. 19:7-8 

Nowy Testament  mówi o dwóch kielichach; w liście do Koryntian czytamy o kielichu Pana i o kielichu demonów. Ten w Objawieniu jest bez wątpienia kielichem demonów.

„Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich, to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was wylewa. Łuk. 22:20

„Nie możecie pić kielicha Pańskiego i kielicha demonów; nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu demonów. 1 Kor. 10:21

Drogi przyjacielu, jeżeli poczułeś choć odrobinę odrazy do tego złotego kielicha demonów, dzisiaj masz jeszcze wybór,  albo społeczność z Jezusem przy kielichu Pana albo społeczność z Wielką Nierządnicą i Antychrystem przy złotym kielichu pełnym obrzydliwości i nieczystości.

Pastor Świątkowski w artykule pt. "Złoty kubek" pisze:  „Pycha życia, pożądliwość ciała, pożądliwość oczu” (1 J 2,16) – to zawartość kubka. Bogactwo, wszeteczeństwo, kłamstwo, rozwiązłość seksualna, bluźnierstwo i bałwochwalstwo – to tylko niektóre składniki z bogatej zawartości kubka. Są to rzeczy bardzo pożądane przez skalaną ludzką naturę. Ludzie nie mogą sobie ich odmówić, mimo strasznej ceny, którą płacą.  Ten kielich plugawej rozrywki nęci coraz częściej ludzi wierzących, Nie oszukuj się! Rezultatem picia ze „złotego kubka” jest duchowe szaleństwo. A z tej choroby nie ma wyjścia. Drogi Bracie i Siostro! Nigdy! Nigdy nie sięgaj po „złoty kubek” tego świata."

Co jest dla Boga obrzydliwe ? Obrzydliwością w nauce Pisma Świętego są: bezbożność, kłamstwo, nieuczciwość, chciwość, egoizm, bałwochwalstwo, czynienie sobie obrazów i rzeźb w celu oddawania czci Bogu za ich pośrednictwem, wszelka nieczystość seksualna i homoseksualizm, niemoralność, plugawa mowa, czarodziejstwo, wieszczbiarstwo i kontaktowanie się ze zmarłymi, wyzyskiwanie biednych, przewrotność, knowania, pycha, zarozumiałość i zuchwalstwo, obłuda, kultowe zabijanie niemowląt i ofiarowywanie dzieci obcym bogom i idolom.  To nie jest nawet tanie wino, to jest po prostu trucizna.

„Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, Bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, Zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą,” Gal. 5:19-21

„Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga. Albo czy sądzicie, że na próżno Pismo mówi: Zazdrośnie chce On mieć tylko dla siebie ducha, któremu dał w nas mieszkanie?” Jak. 4:4-5